Fantastyczna walka i zwycięstwo z Portovikiem Yuzhny !!

16 Aug 2013 |

Podopieczni Rafała Białego po fenomenalnej walce w drugiej połowie pokonali Portovik Yuzhny 26 - 23, który w tym sezonie w lidze ukraińskiej zajął 3 miejsce i wystąpi w Pucharze Challenge. Zwycięstwo w tym ciężkim spotkaniu mocno przybliżyło szczecinian do pierwszej czwórki drużyn, które grać będą o zwycięstwo w X Memoriale im. Jerzego Klempela w Dzierżoniowie. Szczypiorniści GAZ-SYSTEM Pogoni mocno osłabieni przystąpili do potyczki z Portovikiem. Oprócz kontuzjowanych Pawła Białego, Tomislava Stojkovica, Łukasza Gieraka do grona nieobecnych dołączył Nenad Markovic, który ma problemy z żołądkiem. Szczecinianie bardzo źle weszli w mecz. Zupełnie nie funkcjonowała gra w obronie, nie pomogli także bramkarze Paweł Matkowski oraz Eugeniu Andreev, który stanął na przeciwko byłych swoich kolegów z zespołu. - W pierwszej połowie skupiliśmy się na wszystkim innym tylko nie graniu w piłkę ręczną. Za dużo było rozmów zarówno z sędziami, jak i między sobą. W drugiej połowie dopiero pokazaliśmy, że potrafimy walczyć jesteśmy drużyną - podsumował występ swoich podopiecznych trener Rafał Biały Faktycznie chaos na boisku doskonale wykorzystywali ukraińscy zawodnicy, który minuta po minucie budowali swoją przewagę, która w kulminacyjnym momencie osiągnęła już 6 bramek. Równo z końcową syreną pierwszej połowy wynik ustalił z rzutu karnego Wojciech Zydroń, a na tablicy wyników widniał wynik 16 - 11 dla Portovika. Druga połowa fantastycznie rozpoczęła się dla podopiecznych Rafała Białego, którzy w 3 minuty zniwelowali stratę do 3 bramek, jednak koszmar 1 połowy dał znać o sobie i chwilę później ponownie zawodnicy z Ukrainy powiększyli przewagę do 6 bramek. Od stanu 21 - 15 nastąpił zryw szczecinian, którzy mozolnie odrobili przewagę by na 7 minut przed końcem wyjść na pierwsze prowadzenie w meczu 22 - 21. Ostatecznie szczecinianie po bardzo ciężkim pojedynku pokonali HC Portovik Yuzhny 26 - 23. O godzinie 18.00 szczecinianie zmierzą się z Mistrzem Ukrainy drużyną HC Motor Zaporoże.

Podopieczni Rafała Białego po fenomenalnej walce w drugiej połowie pokonali Portovik Yuzhny 26 - 23, który w tym sezonie w lidze ukraińskiej zajął 3 miejsce i wystąpi w Pucharze Challenge. Zwycięstwo w tym ciężkim spotkaniu mocno przybliżyło szczecinian do pierwszej czwórki drużyn, które grać będą o zwycięstwo w X Memoriale im. Jerzego Klempela w Dzierżoniowie.
Szczypiorniści GAZ-SYSTEM Pogoni mocno osłabieni przystąpili do potyczki z Portovikiem. Oprócz kontuzjowanych Pawła Białego, Tomislava Stojkovica, Łukasza Gieraka do grona nieobecnych dołączył Nenad Markovic, który ma problemy z żołądkiem.
Szczecinianie bardzo źle weszli w mecz. Zupełnie nie funkcjonowała gra w obronie, nie pomogli także bramkarze Paweł Matkowski oraz Eugeniu Andreev, który stanął na przeciwko byłych swoich kolegów z zespołu.
- W pierwszej połowie skupiliśmy się na wszystkim innym tylko nie graniu w piłkę ręczną. Za dużo było rozmów zarówno z sędziami, jak i między sobą. W drugiej połowie dopiero pokazaliśmy, że potrafimy walczyć jesteśmy drużyną - podsumował występ swoich podopiecznych trener Rafał Biały
Faktycznie chaos na boisku doskonale wykorzystywali ukraińscy zawodnicy, który minuta po minucie budowali swoją przewagę, która w kulminacyjnym momencie osiągnęła już 6 bramek. Równo z końcową syreną pierwszej połowy wynik ustalił z rzutu karnego Wojciech Zydroń, a na tablicy wyników widniał wynik 16 - 11 dla Portovika.
Druga połowa fantastycznie rozpoczęła się dla podopiecznych Rafała Białego, którzy w 3 minuty zniwelowali stratę do 3 bramek, jednak koszmar 1 połowy dał znać o sobie i chwilę później ponownie zawodnicy z Ukrainy powiększyli przewagę do 6 bramek. Od stanu 21 - 15 nastąpił zryw szczecinian, którzy mozolnie odrobili przewagę by na 7 minut przed końcem wyjść na pierwsze prowadzenie w meczu 22 - 21. Ostatecznie szczecinianie po bardzo ciężkim pojedynku pokonali HC Portovik Yuzhny 26 - 23.
O godzinie 18.00 szczecinianie zmierzą się z Mistrzem Ukrainy drużyną HC Motor Zaporoże.